ECOVIS System Rewident

ul. Garażowa 5A
02-651 Warszawa
Tel.: +48 22 380 03 80
E-Mail

ECOVIS Milczarek & Partners

ul. Belwederska 9A
00-761 Warszawa
Tel.: +48 22 400 45 85
E-Mail

Newsletter No. 4/2018

25.04.2018

Problemy związane ze składaniem sprawozdań do KRS

Od 15 marca obowiązują przepisy, których celem jest usprawnienie przesyłania sprawozdania do Krajowego Rejestru Sądowego. Jest to początek zmian, które docelowo w 2020 roku, mają doprowadzić do składania wszystkich wniosków wyłącznie elektronicznie. Póki co są przyczyną wielu problemów.

Dotychczas wspólnicy spotykali się raz w roku, żeby zatwierdzić sprawozdanie finansowe i wybrać nowy Zarząd. Zarząd nie musiał być formalnie wpisany do KRS, żeby złożyć sprawozdanie finansowe. Od 15 marca raporty roczne będzie mogła składać wyłącznie osoba ujawniona w rejestrze KRS. Na złożenie zatwierdzonego na Zgromadzeniu sprawozdania finansowego będzie 15 dni. Mało prawdopodobne, żeby w ciągu 15 dni nowo wybrany Zarząd został ujawniony w KRS.

Nowelizacja wymusiła składanie sprawozdań do KRS za pomocą bezpłatnego systemu teleinformatycznego repozytorium dokumentów finansowych. Wymogiem jest, aby co najmniej jedna osoba reprezentująca spółkę była wpisana do KRS, miała numer PESEL ujawniony w Rejestrze, a dokumenty muszą być sporządzone w wersji elektronicznej opatrzone kwalifikowanym podpisem albo podpisem potwierdzonym profilem zaufanym ePUAP. Będzie to stanowić problem dla spółek, w których członkami Zarządu są cudzoziemcy i nie posiadają numeru PESEL.

Do 30 września 2018 r. będzie panował okres przejściowy dotyczący dokumentów sporządzonych w formie elektronicznej. Do tego momentu dopuszcza się złożenie skanów tych dokumentów, jednakże w dalszym ciągu muszą być opatrzone kwalifikowanym podpisem elektroniczny albo podpisem potwierdzonym profilem zaufanym ePUAP.

Przedłużony termin dla złożenia dokumentacji cen transferowych

Ceny transferowe to ceny stosowane w transakcjach pomiędzy podmiotami powiązanymi, w szczególności w ramach jednej grupy kapitałowej. Podmioty przeprowadzające takie transakcje są zobligowane do prowadzenia dokumentacji w zakresie stosowania cen transferowych.

Pierwotny termin na sporządzenie dokumentacji obejmującej dokumenty podatkowe i uproszczone sprawozdania został określony na koniec trzeciego miesiąca po zakończeniu roku obrotowego, czyli na koniec marca. Na mocy Rozporządzenia MF termin został przedłużony o sześć miesięcy i upłynie on wraz z końcem września.

Dla podatników to bardzo dobra informacja. Sporządzenie dokumentacji cen transferowych według nowych zasad wymaga znacznego nakładu pracy, czasu i środków finansowych. Ponadto cały czas pojawiają się wątpliwości co do praktycznego wdrożenia wymogów.

Nowe zasady postępowań reklamacyjnych w prawie przewozowym

23 marca 2018 r. weszły w życie zmiany do rozporządzenia w sprawie ustalania stanu przesyłek oraz postępowania reklamacyjnego. Dzięki zmianom postępowania reklamacyjne mogą być prowadzone w innych formach niż forma pisemna, a zasady formalne i terminy zostały uściślone.

Do żądania odszkodowania za szkody poniesione w transporcie, w zależności od etapu, na jakim znajduje się przewóz, może być uprawniony nadawca lub odbiorca przesyłki. W celu przeprowadzenia sprawnego i rzetelnego postępowania reklamacyjnego przewoźnik powinien sporządzić protokół ustalający stan przesyłki. Dobrze przygotowany protokół może przyczynić się do uniknięcia późniejszych sporów dotyczących momentu powstania naruszenia, jego przyczyn oraz rzeczywistego stanu przesyłki w danym czasie.

Zgodnie z nową regulacją uprawniony może zgłosić reklamację nie tylko, jak dotychczas, w formie pisemnej, ale również dokumentowej, elektronicznej czy ustnej. Jednak decyzja o możliwości zastosowania danej drogi reklamacyjnej należy do przewoźnika.

Nowym obowiązkiem po stronie przewoźnika jest potwierdzenie uprawnionemu wpływu reklamacji. W przypadku wykorzystania środków elektronicznych termin wynosi 7 dni. Przy zgłaszaniu reklamacji w jednostce przewoźnika potwierdzenie powinno nastąpić niezwłocznie. Z kolei w przypadku przesłania reklamacji pocztą nie ma obowiązku potwierdzenia otrzymania.

W prawie przewozowym istnieje roczny termin przedawnienia na zgłoszenie reklamacji. Ten termin ulega skróceniu w 2 przypadkach:
  • gdy dochodzi do opóźnienia w przewozie, które nie spowodowało uszkodzenia lub utraty przesyłki, będzie wynosił 2 miesiące na zgłoszenie reklamacji;
  • gdy przewoźnik wystosował wezwanie do zapłaty z tytułu przewozu, będzie wynosił 3 miesiące od dnia wezwania na zgłoszenie reklamacji.

Niedotrzymanie terminów w postępowaniu reklamacyjnym może mieć również dotkliwe skutki dla przewoźnika. Jest on zobligowany do udzielenia odpowiedzi w terminie 30 dni od dnia otrzymania reklamacji. W przeciwnym razie reklamacja zostanie uwzględniona w całości.

Przewoźnikowi przysługuje także, oprócz możliwości wezwania do uzupełnienia braków formalnych reklamacji, możliwość żądania nadesłania dodatkowych dokumentów.

Przewoźnik, który ma roszczenie względem zlecającego przewóz też może wystosować wezwanie do zapłaty. Osoba wezwana do zapłaty ma 3 miesiące na zgłoszenie reklamacji.

Komplementariusz – dług osobisty a wierzytelność spółki

Jeżeli jeden z dłużników spółki komandytowej jest winny spółce 40 tyś zł., a komplementariusz spółki jest winny dłużnikowi 20 tyś. zł za niezwróconą pożyczkę, to czy istnieje możliwość potrącenia kwoty 20 tyś. zł z wierzytelnością spółki?

Odpowiedzi na to pytanie nie znajdziemy wprost w regulacji spółki komandytowej. Jednakże istnieje odesłanie do spółki jawnej. Spółka jawna uznawana jest za wzorcową spółkę wśród spółek osobowych i jej regulacje mają zastosowanie do pozostałych spółek osobowych (partnerska, komandytowa i komandytowo-akcyjna) w zakresie w jakim poszczególne zagadnienia nie są wprost w regulacjach poszczególnych spółek uregulowane.

Zgodnie z powyższym, istnieje przepis dotyczący spółki jawnej, który zakazuje wspólnikowi przedstawienia do potrącenia wierzytelności spółki swojemu wierzycielowi. Z kolei dłużnik spółki nie może przedstawić spółce do potrącenia wierzytelności, jaka mu służy wobec jednego ze wspólników.

Terminowa umowa najmu lokalu może być trudna do zerwania

Umowa najmu zawarta na czas oznaczony, w przypadku gdy stronami umowy są przedsiębiorcy, powoduje, że stronom nie przysługuje możliwość wcześniejszego wypowiedzenia umowy, jeżeli nie zostało to przewidziane w umowie. Przyjmuje się, że najem zawarty na czas oznaczony zapewnia stronom pewną stabilność sytuacji i dlatego nie powinno się wypowiadać takich umów. W przypadku umów zawartych na czas nieoznaczony Kodeks cywilny (KC) przewiduje swobodną możliwość wypowiedzenia. Tej zasadzie podlegają także inne zobowiązania bezterminowe o charakterze trwałym np. dzierżawa.

Z orzecznictwa wynika, że brak wskazanych przyczyn wypowiedzenia umowy zawartej na czas oznaczony uniemożliwia skuteczne wypowiedzenie najmu.

Jeśli chodzi o rozumienie pojęcia przedsiębiorca, to w polskim systemie prawnym istnieje wiele różnych definicji tego pojęcia umieszonych w wielu ustawach. I tak można mówić o przedsiębiorcy w rozumieniu jeszcze obowiązującej ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, w rozumieniu przepisów ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, czy w rozumieniu przepisów KC.

Orzecznictwo przesądziło, że każda z poszczególnych definicji powinna mieć zastosowanie wyłącznie do ustawy, w której się znajduje, natomiast nie ma przeszkód, żeby przedsiębiorca w rozumieniu innej ustawy mógł być przedsiębiorcą w rozumieniu KC po spełnieniu kodeksowych przesłanek.

Jest to zrozumiałe. Skoro umowa najmu ma swoje źródło w przepisach KC, to definicja przedsiębiorcy powinna również być brana z tej samej ustawy. Pozostałe definicje przedsiębiorcy choć podobne, jednak różnią się od tej zawartej w KC, co wynika z tego, że ustawodawca miał na celu osiągnięcie innych skutków prawnych.

W doktrynie i orzecznictwie przyjęto również, że o byciu przedsiębiorcą nie przesądza wpis w rejestrze. I choć jest on obowiązkowy, to jednak ocena czy ktoś jest przedsiębiorcą zależy od tego czy rzeczywiście prowadzi działalność gospodarczą lub zawodową we własnym imieniu.

Przeciwdziałanie użyciu ciężarówki do nielegalnej imigracji do Wielkiej Brytanii

Kierowcy realizujący przewozy drogowe do Anglii nadal muszą być czujni i nie mogą czuć się bezpieczni. Pomimo działań podjętych przez Francję mających na celu ograniczenie nielegalnej imigracji poprzez likwidację obozowiska w Calais, przed granicą francusko-angielską nie brakuje nielegalnych imigrantów chętnych na przekroczenie granicy. Wielka Brytania jest głównym zainteresowanym ograniczeniem tej sytuacji. W tym celu wprowadziła sankcje karne, które mają być dodatkowym bodźcem dla kierowców i przewoźników do sprawdzania pojazdów przed przekroczeniem granicy.

Pierwszym elementem procedury zapobiegania nielegalnej imigracji jest przeszkolenie kierowców w zakresie polityki antyimigracyjnej oraz sposobów zapobiegania wtargnięciu do pojazdu.

Drugim jest dokonanie samokontroli pojazdu. Powinna ona nastąpić przed wjazdem do strefy kontroli w Wielkiej Brytanii albo na prom.

Trzecim obowiązkiem kierowców jest takie planowanie postojów, żeby ograniczyć do minimum postoje w małej odległości od portu odprawy w kierunku Anglii.

Czwartym elementem jest odpowiednie zabezpieczenie pojazdu poprzez zamknięcie i trwałe zaplombowanie. Częstą formą ochrony jest stosowanie alarmów uruchamianych przy otwarciu drzwi. Zabezpieczone powinny być również schowki i kufry boczne przed kradzieżą.

Jeżeli istnieje podejrzenie, że w pojeździe przebywa osoba nieuprawniona kierowca powinien zawiadomić policję lub inne właściwe służby.

W przypadku niezachowania należytej staranności w przeciwdziałaniu nielegalnemu wtargnięciu, dla uczestników przewozu drogowego – kierowcy i przewoźnika – przewidziana jest maksymalna kara w wysokości 2 tyś. funtów za jednego imigranta. Analiza wyników kontroli wskazuje, że najczęstsze nakładane kary wynoszą 600 funtów dla kierowcy i 900 funtów dla firmy transportowej za wwóz jednej nielegalnej osoby. Jeżeli natomiast działanie uczestników przewozu okaże się celowe może grozić odpowiedzialność karna.

Uchwała Sądu Najwyższego dotycząca skutecznego przerwania biegu terminu zasiedzenia

Sąd Najwyższy postanowieniem z 15 września 2017 r. przekazał do rozstrzygnięcia składowi siedmiu sędziów SN zagadnienie prawne – „czy dojdzie do skutecznego przerwania biegu terminu zasiedzenia w sytuacji kiedy powództwo o wydanie nieruchomości wytacza przeciwko posiadaczowi samoistnemu użytkownik wieczysty, w stosunku do którego zainicjowano dopiero 6 lat później postępowanie o stwierdzenie nieważności umowy o oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste, zakończone prawomocnym orzeczeniem z dnia 12 czerwca 2013 r. stwierdzającym tę nieważność?”

W uchwale, w składzie 7 sędziów SN z dnia 17 kwietnia 2018 r. stwierdzono, że wytoczenie powództwa o wydanie nieruchomości przez osobę niebędącą jej właścicielem przeciwko posiadaczowi samoistnemu nie przerywa biegu zasiedzenia przez niego własności tej nieruchomości.